Często zastanawiamy się, jaki wpływ mają rozliczne rankingi oraz katalogi serwisów internetowych na rzeczywiste zainteresowania internautów. Z jednej strony – skoro jakaś strona jest wysoko w zestawieniach, to fakt ten musi oznaczać, że cieszy się sporym zainteresowaniem. Natomiast – z drugiej strony – czy pozycja w rankingu ma wpływ na tak zwaną klikalność (oglądalność), to jest, czy przyciąga ona kolejnych, nowych użytkowników?

Jak wskazują szczegółowe badania, niezmiennie wysoką pozycję od wielu już lat zajmują serwisy erotyczne, proponujące zarówno filmy czy zdjęcia, jak i anonse erotyczne. Z kolei można bez trudu zaobserwować w ostatnich latach taką tendencję, że stopniowo coraz to na wyższych miejscach plasują się strony zajmujące się takimi zagadnieniami, jak przedwczesny wytrysk czy powiększanie penisa. Tymczasem jeszcze parę lat temu taka tematyka w owych rankingach nie była prawie widoczna; jeśli już, to naprawdę śladowo. Pytanie, czy tych tematów po prostu wówczas nie było, nie poruszano ich, czy może nie były w zestawieniach uwzględniane?
No related posts.